Braku snu – katastrofalne skutki dla ciała i duszy…

brak snu - katastrofalne skutki dla organizmu

Braku snu – katastrofalne skutki dla:

ciała i duszy

 

Jakość SEKSU zależy od jakości i ilości naszego snu,

ale nie tylko to bo także Twoje:

 

ZDROWIE

PAMIĘĆ

WYGLĄD

ILOŚĆ ZMARSZCZEK

STAN DUSZY

TWOJA WAGA

KONCENTRACJA

SZYBKOŚĆ UCZENIA SIĘ

TWOJE SAMOPOCZUCIE!!!!!!

RELACJE Z INNYMI

                            ZMIANY NASTROJU

ODPORNOŚĆ

To wszystko i NIE TYLKO zależy od ilości i jakości TWOJEGO SNU.

Dlaczego o tym piszę?

 

Bo chyba nie do końca zdajemy sobie sprawę jak ważny jest SEN!!!

 

Pracowałam w systemie dwa na dwa 4 lata. Praca po 17 godzin, nieprzespane noce bardzo wpłynęły na moje zdrowie. Bardzo! Bardzo!

Oczywiście godziłam się na to więc do nikogo nie mogę mieć pretensji jak tylko do samej siebie!  I mam i to bardzo duże!! Mimo ogromnego doświadczenia jakie zdobyłam i czego się nauczyłam jestem w stanie stwierdzić, że “gra nie jest warta świeczki”.

 

Hmm ale nic nie dzieje się przez przyczyny, wszystko jest po coś i na coś.

 

Twój organizm do działania potrzebuje SNU, tak jak potrzebuje POWIETRZA i ŻYWNOŚCI w najlepszym wydaniu.

 

PODCZAS SNU:

  • ORGANIZM SIĘ LECZY

  • ODZYSKUJEMY ENERGIĘ

  • USZKODZONE TKANKI SIĘ REGENERUJĄ I ODNAWIAJĄ

  • MIĘŚNIE SIĘ RELAKSUJĄ

  • OCZY ODPOCZYWAJĄ

  • MÓZG TWORZY NOWE WSPOMNIENIA, UTRWALA STARE I ŁĄCZY TE NOWSZE ZE STARYMI

 

 

CO ZATEM NIESIE ZE SOBĄ BRAK SNU?

 

Trwały brak snu lub brak wystarczającej ilości snu niesie ze sobą ryzyko, że Twoje systemy mózgowe i ciała nie będą działały normalnie.

Może również drastycznie obniżyć jakość życia.

Restorate fitline, minerały

Restorate zestaw minerałów czyli:regeneracja, odkwaszanie, oczyszczanie . Suplement ten jest idealnym napojem wspomagającym regenerację organizmu, dlatego jest szczególnie polecany na noc i po wysiłku fizycznym. Technologia NTC zapewnia wchłanialność około 90-99%. Stanowi potężny „zastrzyk” elektrolitów, minerałów i antyutleniaczy. Zawiera: wapń magnez, żelazo, potas, cynk, selen, miedź, mangan, chrom, witamina D, ajurwedyjskie ekstrakty ziołowe (wspomagają wchłanianie)

Restorate zestaw minerałów ⇐ możesz kupić tu. 

 

1. BRAK SNU ZABIJA LIBIDO I ZMNIEJSZA ZAINTERESOWANIE SEKSEM

 

Czy tak właśnie nie jest? Przypomnij sobie ile razy zmęczona/zmęczony (mówię o dłuższym zmęczeniu, a nie zarwanej jednej nocy) miałeś ochotę na seks?

Permanentne zmęczenie + brak snu (albo jedno wynikające z drugiego) niesie za sobą ryzyko spadku libido. Niekiedy nawet je zabija.

Mało tego jeżeli już stanie się cud i nam się zachce to jakość seksu jest mówiąc delikatnie słaba. Wszystko przez zwiększone napięcie mięśniowe, które nie pozwala nam się rozluźnić.

Ponadto jak wynika z badań opublikowanych w maju 2015 roku w Journal of Sexual Medicine 1, zaledwie jedna godzina dodatkowego snu na dobę zwiększa szanse, że kobieta będzie miała o 14 % “lepszy” seks ze swoim partnerem.

 

 

2. „OTĘPIONY” I ROZDRAŻNIONY

 

Zaburzenie naszego dobowego rytmu ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie i zachowanie!!!

Mówiąc najprościej – UTRATA SNU OGŁUPIA! Sen odgrywa kluczową rolę w myśleniu i uczeniu się. Brak snu niszczy te procesy poznawcze na wiele sposobów. Po pierwsze, osłabia uwagę, czujność, koncentrację, rozumowanie i rozwiązywanie problemów. Utrudnia to efektywne uczenie się. Po drugie, w nocy różne cykle snu odgrywają rolę w „utrwalaniu” wspomnień w umyśle. Jeśli nie będziesz mieć odpowiedniej ilości snu, nie będziesz w stanie zapamiętać tego, czego się nauczyłeś i doświadczyłeś w ciągu dnia.

Pamiętam te czasy kiedy wstawałam po dwóch dniach pracy i 8 godzinach snu (łącznie przez dwa dni) i  moim marzeniem było tylko to, żeby znowu położyć się spać, ale przecież trzeba jakoś funkcjonować więc tak zła, że aż bezsilna, rozdrażniona, poirytowana, itp. funkcjonowałam w społeczeństwie, które zapewne nie raz miało mnie dosyć bo przecież:

 

“Czego ona się drze?”

 “Jakaś chora czy co? Co ona taka nerwowa?”

“Jejku wszystko jej nie pasuje!”

“Ona zawsze taka niezadowolona?!”

“O co jej chodzi?? Raz tak, raz tak”

 

Takie i inne komentarze słyszałam za plecami.

P.S. Wcale się nie dziwię!!!! Ile można znosić wkurzoną, rozwrzeszczaną babę, która o wszystko się czepia, szelest liści doprowadza ją do szału.

Przecież tak się nie da żyć.

A tak się dzieje, jeżeli Twój organizm nie dostaje odpowiedniej ilości snu. Jeżeli nie ma czasu na samoregenerację. Jeżeli permanentnie poddawany jest takiemu obciążeniu.

Powiem więcej z czasem jest coraz gorzej!!!!!

To że chodzisz coraz bardziej senna i zmęczona to jedno, ale to co z czasem dzieje się z Twoim samopoczuciem to drugie. Często siebie nie poznawałam! Zachowanie jakby nie było moje. Bez powodu krzyczałam, płakałam, darłam się, kłóciłam i tym podobne. To, że mój mąż tak długo ze mną wytrzymała to chyba jakiś CUD!!!!

Byłam wiecznie … no właśnie chciałam napisać ROZDRAŻNIONA, ale to słowo nawet w 50% nie jest w stanie określić tego jaka byłam.

Zastanówmy się czy nie szkoda życia i zdrowia na takie nerwy. A „lekarstwo” na to jest bardzo proste i tanie – SEN.

 

3. HUŚTAWKI NASTROJÓW I PODJADANIE

 

brak snu katastrofalne skutki dla organizmu

 

Wstawałam rano i często zdarzało się, że płakałam. Czemu?? Właściwie to nie wiem! Później się śmiałam i nawet przez chwilę miałam dobry humor, ale to nie trwało długo. I tak było bardzo często.

Jednym zdaniem można to określić tak: JAKBYM CAŁY CZAS MIAŁA OKRES (albo była przed, wtedy chyba jestem jest  jeszcze gorzej).

Z czasem zaburzenia snu i brak snu mogą przyczyniać się do wystąpienia objawów depresji. Coraz częściej u osób, u których zdiagnozuje się depresję lub lęk, ma to związek z brakiem snu (osoby te śpią mniej niż 5-6 godzin na dobę).

Bezsenność ( pisałam więcej tu) i depresja żywią się nawzajem.

Utrata snu często pogarsza objawy depresji, a depresja może utrudniać zasypianie. Z pozytywnej strony leczenie problemów ze snem może pomóc w depresji i jej objawach, i na odwrót.

Druga sprawa związana z huśtawkami nastroju to ciągła ochota na coś… no właśnie sama nie wiedziałam co.

Zjadłabym coś, ale co.

Zjadłam śniadanie, ale to nie było to czego potrzebowałam, nie dało mi energii. Muszę zjeść coś jeszcze. Najchętniej coś słodkiego, albo tłustego…. 

Według badań ludzie, którzy śpią mniej niż sześć godzin dziennie, są o prawie 30 procent bardziej narażeni na otyłość niż ci, którzy spali od siedmiu do dziewięciu godzin na dobę.

Dlaczego tak się dzieje? Otóż, ma to związek z peptydami, które regulują apetyt. A dokładniej: grelina pobudza głód, a leptyna sygnalizuje sytość w mózgu i tłumi apetyt. Skrócenie czasu snu wiąże się ze spadkiem leptyny i wzrostem stężenia greliny.

Utrata snu wydaje się stymulować nie tylko apetyt. Stymuluje również apetyt na wysokotłuszczowe, wysokowęglowodanowe pokarmy.

Poza tym po złej nocy, najczęściej sięgamy po „pocieszacze” !! Czyli niezdrowe, szybkie przekąski.

Otóż uwierzcie mi, że żadne najlepszej jakości i o najwyższej gęstości odżywczej jedzenie nie jest w stanie zrekompensować Ci braku snu.

 

 

4. SZYBSZE STARZENIE SIĘ ORGANIZMU

Większość ludzi, które mają problemy ze snem lub „nie mają czasu na sen” cechuje się ziemistym kolorem skóry i podpuchniętymi oczami. Ale nie tylko taką cenę płacimy za nieprzespane noc. Słaba, sucha skóra, cieni pod oczami, zmarszczki nawet u młodych ludzi.

Kiedy nie masz dość snu, twoje ciało uwalnia więcej hormonu stresu, kortyzolu. W nadmiarze, kortyzol może rozkładać kolagen skóry , białko, które utrzymuje skórę gładką i elastyczną.

Utrata snu powoduje również, że organizm uwalnia zbyt mało ludzkiego hormonu wzrostu . Kiedy jesteśmy młodzi, ludzki hormon wzrostu wspomaga wzrost. Wraz z wiekiem pomaga to zwiększyć masę mięśniową, zagęścić skórę i wzmocnić kości.

 Sen jest to część normalnej naprawy tkanek – inaczej łatanie zużycia, które nastąpiło w ciągu dnia.

 

5. Niedobór minerałów i witamin

Brak snu jest dla organizmu tak jak stres (cichym zabójcą). Nie dość, że nasz organizm się nie regeneruje tak jak powinien to jeszcze dodatkowo zużywana jest większa ilość minerałów i witamin. Ponadto po takiej nieprzespanej, albo zarwanej nocy najczęściej sięgamy po coś co nas postawi na nogi i pobudzi choćby na kilka godzin. Często wybór pada na kawę. A ja Wam powiem tak:

żadna ilość kofeiny nie ożywi i nie doda energii tak jak odpowiednia ilość snu!!!

SPRAWDZONE!

Mało tego – kawa należy do produktów, które są wybitnie kwasotwórcze. Ma pH od 5,9 do 5,0, a jeśli dodamy do niej cukru, jej działanie jest jeszcze gorsze. Do tego dochodzi stres i niezdrowe jedzenie – to daje nam zakwaszenie do potęgi N.

Pamiętajmy, że choroby, a szczególnie rak – rodzą się w zakwaszonym organizmie. Więcej o zakwaszeniu pisałam tu.

 

Activize energia, siła witaminy z grupy

Activize- to napój, którym zastępuję kawę.  Activize zawiera m.in ważną dla organizmu Niacyne która jakby rozgrzewa organizm  wchłaniając się: Współdziała w syntezie i rozkładzie węglowodanów, kwasów tłuszczowych i aminokwasów, w przemianach metabolicznych mających na celu uwalnianie energii, uczestniczy w tworzeniu czerwonych ciałek krwi, hamuje toksyczne działanie związków chemicznych i leków, reguluje poziom cholesterolu we krwi, rozszerza naczynia krwionośne, oddziałuje korzystnie na system nerwowy i stan psychiczny, poprawia ukrwienie skóry i kondycję włosów.

 

Activize witaminy z grupy B ⇒ możesz kupić tu.

Poza tym, kawa i inne energetyki wypłukują z organizmu minerały, a niedobory minerałów bardzo często są przyczyną problemów ze snem.

Błędne koło się zamyka…..

 

 

Pamiętajcie także, że brak snu sprawia, że w organizmie krążą hormony stresu kortyzol i norepinefryna, które powiązane są z insulinoodpornością. Jednym słowem – brak snu to zwiększone ryzyko cukrzycy.

 

 

WAŻNE!!

Pamiętajmy, że gdy nie uda się nam dostarczyć wystarczającej ilości snu, zaczynamy „robić dług”. Na przykład jeżeli potrzebujesz 7 godzin snu dziennie, aby czuć się wypoczętym i mieć energię, a dostarczasz zaledwie 5 snu, masz 2 godziny „długu” do spłacenia. I jeżeli dajmy na to taka sytuacja będzie się powtarzała przez 3 dni to masz 6 godzin długu.

Co zrobić aby „spłacić” dług?

Najprościej mówiąc powinniśmy wydłużyć odpoczynek tak aby spłacić dług. To znaczy – najlepiej zacząć od dodania jednej godziny dziennie do codziennego snu, aż dług zostanie wypłacony.

A co jeżeli nasz dług wynosi setki godzin???

Jego spłacanie wygląda tak samo. Jednak powinniśmy zacząć od poświęceniu większej ilość czasu na wypoczynek. Tak właśnie robiłam po zrezygnowaniu z pracy (w systemie, w którym pomiędzy dniami pracującymi spałam po 4 godziny). Spłacenie długu zajęło mi trochę czasu, ale ….. było warto!!!

Jak poznamy, że dług został spłacony??

Hmmmm, my to po prostu poczujemy 🙂 Kiedy rano obudzisz się NAPRAWDĘ wypoczęty i chętny do działania – to właśnie Twój dług został spłacony.

 

 

TUiTERAZ ♥♥♥

Masz ochotę i czas – wejdź na sklep, zobacz może znajdziesz coś dla siebie.

www. rh7.pl

sklep ze zdrowymi produktami

 

 

 

INFORMACJA

Informacje zamieszczane na blogu „10Blogdazdrowie” nie są przeznaczone do diagnozowania czy leczenia jakiejkolwiek choroby oraz nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszystkie artykuły, porady tu wrzucane służą wyłącznie do celów informacyjnych, edukacyjnych i czasami (nie zawsze) wyrażania opinii osobistej. Zawsze przed podjęciem decyzji o zastosowaniu naturalnych metod w celu wspomagania terapii należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą. Nie zajmuję się chorobami i leczeniem od tego są lekarze. Ponadto nie biorę odpowiedzialności za osoby, które na własną rękę zastosują któreś metody czy kuracje.

Grunt do zdrowie, zadbaj o nie!

TUiTERAZ

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*