Odwodnienie jesienią? Jak skutecznie nawadniać się jesienią i zimą?

Odwodnienie jesienią i zimą, czy to możliwe?

Kiedy w ogóle możemy mówić o odwodnieniu?

Jakie są objawy odwodnienia ?

Jakie mogą być skutki odwodnienia?

Jak skutecznie nawadniać się jesienią? Co pić żeby się nawodnić?

Na te i inne pytania dotyczące postaram się odpowiedzieć w poniższym wpisie.

Najpierw jednak przypomnijmy sobie ogromne znaczenie wody dla prawidłowego działania całego organizmu i każdego narządu naszego organizmu.

Spośród przyswajanych płynów (w tym – zawartych w żywności) dla organizmu najkorzystniejsza jest – woda.

Woda stanowi środowisko wewnętrzne każdego znanego żywego organizmu na Ziemi będąc rozpuszczalnikiem i transporterem dla jonów różnych pierwiastków, przenosząc impulsy nerwowe, odpowiada za aktywność enzymów, kwasów nukleinowych oraz gospodarkę mineralną ustroju. 

Woda znajduje się w absolutnie każdej tkance i komórce naszego organizmu, a już nieznaczna jej utrata może wywołać szereg poważnych konsekwencji.

Co daje picie wody?

Regularne picie wody jest niezbędne do utrzymania homeostazy, czyli równowagi wszystkich parametrów życiowych (np. temperatury ciała).

Częste picie wody pozwala na zachowanie odpowiedniej gęstości krwi i jej ciśnienia. Obniża to ryzyko wielu chorób układu sercowo-naczyniowego, m.in. zawałów, udarów.

Ile wody mamy w sobie?

Zawartość wody w organizmie zależy od wielu czynników

Jako główny składnik naszego organizmu, woda może stanowić od 45 do nawet 80%. Ilość ta zależy od wielu czynników, m.in. od płci, wieku, a także budowy naszego ciała.
Różnice w zawartości wody w organizmie człowieka wynikają również z odmiennej budowy ciała każdego z nas. Ponieważ mięśnie zawierają aż 76% wody, szczupłe osoby odznaczają się jej wyższym procentowym udziałem w swoim organizmie, z kolei otyłe – niższym, ze względu na to, że tkanka tłuszczowa zawiera ledwie ok. 10% wody.

Największą zawartością wody charakteryzują się oczywiście ciecze i wydzieliny ustrojowe ciała.

Przykładowo, w żółci zawartość wody sięga 86%, w soku żołądkowym – 97%, a w pocie – ponad 99%.

Spośród tkanek najwyższy udział procentowy wody występuje w:

✔️krwi,

✔️nerkach,

✔️sercu,

✔️płucach,

✔️mózgu,

✔️mięśniach

dlatego już nawet niewielki ubytek płynów może negatywnie wpłynąć na ich pracę.


Źródło zdjęcia: https://www.darnatury.pl/funkcje-wody-dlaczego-jest-tak-dla-nas-wazna/

Woda nie ma wartości energetycznej (kalorii), nie dostarcza składników odżywczych, ale: 

 ✔️jest niezbędna do transportowania składników odżywczych z pożywienia do narządów i komórek ciała.

✔️Przenosi impulsy nerwowe.

✔️Odpowiada za aktywność enzymów i kwasów nukleinowych.

✔️Bierze udział w procesie trawienia i usuwaniu produktów przemiany materii.

✔️Częste picie wody pozwala na zachowanie odpowiedniej gęstości krwi i jej ciśnienia. Obniża to ryzyko wielu chorób układu sercowo-naczyniowego, m.in. zawałów, udarów.

✔️Właściwe nawodnienie organizmu pozwala na utrzymanie wydolności fizycznej i intelektualnej.

✔️Woda – jako składnik płynów ustrojowychpełni funkcję nawilżającą i ochronną dla wszystkich narządów, w tym: mózgu, serca, nerek, płuc, wątroby, rdzenia kręgowego, gałek ocznych, skóry.

✔️Zapewnia odpowiednią pracę mięśni.

✔️Zapewnia odpowiednią ruchomość stawów.

✔️Spożywając dwa litry wody dziennie (to jest około 6 szklanek wody) mamy większe szanse uchronić się przed chorobami i podnieść odporność.

Jest to ciekawe i może pojawić się pytanie – jak to możliwe, że woda, która przecież nie dostarcza żadnych składników odżywczych wpływa na odporność ?
Otóż woda 
odpowiada za poprawność wszystkich procesów w naszym ciele. Co szczególnie istotne w sezonie jesienno-zimowym, woda odpowiada za utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała. Co więcej, brak odpowiedniej ilości wody osłabia działanie śluzówek, których zadaniem jest wyłapywanie chorobotwórczych bakterii i wirusów. Bez odpowiedniego nawodnienia organizmu tracimy więc naturalną barierę ochronną. 

Pamietajmy także, że organizm traci nie tylko wodę. Wraz z nią tracone są także cenne elektrolity, co może negatywnie wpłynąć na gospodarkę i równowagę wodno-elektrolitową.


Activize FitLine– zawiera wszystkie witaminy z grupy B. Activize Oxyplus jest to czterokrotnie opatentowany hit w nanotechnologii.  Jest to suplement diety dotleniający wszystkie komórki mózgowe -dzięki zawartości tlenu pozyskanego z alg brunatnych.  Aktywizuje cały system nerwowy – witaminy z grupy”B”, które są odpowiedzialne za stabilizacje tego układu, pomaga w takich zaburzeniach jak : choroba Alzheimera, SM, ADHD, leczy depresje,  polepsza koncentrację pamięć, łagodzi bóle mięśniowe, łagodzi bóle menstruacyjne, zapobiega siwieniu i łysieniu, stabilizuje ciśnienie. Dostarcza również łatwo przyswajalną witaminę C, A i E.

ACTIVIZE FitLine witaminy z grupy B możesz KUPIĆ TU

REKLAMA



Odwodnienie jesienią/zimą czy to możliwe? 

Każdego dnia tracimy wodę poprzez oddychanie, pocenie się, a także wraz z moczem.
Jesienią często zapominamy by zadbać o 
właściwe nawodnienie. Latem jest to oczywiste: wysokie temperatury i zwiększona aktywność fizyczna powodują, że nasz organizm sam dopomina się częściej o porcję wody. Natomiast w okresie jesienno-zimowym wydaje nam się, że organizm „nie zużywa” wody aż tak dużo. Zakładamy, że skoro tak jest, to i pić możemy jej mniej. To błędne myślenie, które niestety towarzyszy większości z nas.

Faktem też jest, że w okresie jesienno-zimowym, gdy temperatury są niższe, znacznie rzadziej odczuwamy pragnienie, a przecież tak samo tracimy wodę poprzez np. oddychanie. Druga kwestia jest taka, że niestety często po wodę sięgamy dopiero wtedy gdy odczuwamy pragnienie, które przypomnę jest już oznaką początków odwodnienia, a rzadko pijemy z przyzwyczajenia, co jest bardzo zdrowym nawykiem. Owszem przeważnie jesienią pocimy się mniej niż latem. Jednak niekoniecznie tracimy mniej płynów. Możemy tracić ich równie dużo. Kiedy oddychamy suchym i zimnym powietrzem elektrolity i woda ucieka z nas w identycznym stopniu.

Mało kto wie, że jesienią i zimą nasza skóra traci wilgoć znacznie szybciej niż latem. Dzieje się tak, ponieważ zimne powietrze osłabia kondycję naskórka. Dodatkowo w sezonie grzewczym spędzamy dużo czasu w pomieszczeniach pełnych ciepłego, suchego powietrza. Przesuszona, jakby cieńsza skóra i twarz z oznakami zmęczenia, bóle głowy, spadek samopoczucia: brzmi znajomo? Powodem może być odwodnienie.
Dodatkowo w okresie jesienno- zimowych pijąc zbyt mało wody mamy większe ryzyko odmrożeń. Należy zdecydowanie zapobiec takiej sytuacji i dbać o regularne nawadnianie!

W okresie jesienno-zimowym niektórzy  z nas doświadczają tak zwanej „przesileniowej chandry”. Składają się na nią uciążliwy ból głowy, rozdrażnienie, pogorszenie koncentracji, szybkie uczucie zmęczenia i tym podobneChoć oczywiście złe samopoczucie może mieć różne podłoża, to towarzyszące mu dolegliwości pokrywają się z objawami odwodnienia. Choć woda nie jest lekiem na chandrę, to odpowiednie nawodnienie naprawdę łagodzi jej fizyczne objawy i wzmacnia odporność. 

Podsumowując odpowiedź na pytanie: 

Odwodnienie jesienią/zimą czy to możliwe? 

Niestety, zdecydowanie tak.
Warto pamiętać, że na odwodnienie w okresie jesienno zimowym może składać się kilka czynników, takich jak:

✔️mniejsza podaż płynów niż latem,

✔️przebywanie w suchych i ciepłych pomieszczeniach,

✔️zimna aura na zewnątrz, która mylnie wskazuje na mniejsze zapotrzebowanie naszego organizmu na wodę, 

✔️zastępowanie wody słodkimi sokami, czy innymi słodzonymi napojami, 

✔️infekcje.


Ważne:

Przy infekcji często gorączkujemy, a wówczas przy wzroście temperatury ciała o 1℃ wzrasta zapotrzebowanie na nawodnienie aż o 10%!


Kiedy
możemy mówić o odwodnieniu?

Najczęściej do odwodnienia dochodzi przy zbyt małej podaży płynów.
Innymi czynnikami powodującymi niedobór wody są nadmierne pocenie, gorączka, biegunka, wymioty oraz choroby nerek.

O odwodnieniu mówimy już przy utracie 1-2% wody z organizmu.

Można wyróżnić 3 rodzaje odwodnienia:

Odwodnienie hipertoniczne – mamy z nim do czynienia, gdy pijemy za mało wody lub nie uzupełniamy niedoborów spowodowanych stosowaniem leków moczopędnych, czy też obfitym poceniem. Pojawiają się między innymi: wzmożone pragnienie, zaburzenia koordynacji ruchowej. osłabienie, rozdrażnienie, suchość jamy ustnej.

Odwodnienie hipotoniczne – występuje w takich sytuacjach jak: wymioty, biegunka, kiedy straty elektrolitów w porównaniu do wody są znacznie większe. Pojawiają się obrzęki, nudności, wymioty, obniżone ciśnienie tętnicze, osłabienie.

Odwodnienie izotoniczne – pojawia się, gdy tracimy tyle samo elektrolitów i wody. Objawia się np. obniżeniem ciśnienie tętniczego, przyspieszeniem akcji serca oraz skąpomoczem.


Objawy odwodnienia

Już przy utracie wody rzędy 1-2% występują pierwsze objawy odwodnienia, między innymi:

✔️ból głowy,

✔️wrażenie kołatania serca,

✔️suchość śluzówek jamy ustnej, 

✔️zmęczenie,

✔️osłabienie,

✔️senność,

✔️zawroty głowy,

✔️suchość w ustach,

✔️sucha skóra,

✔️nasza motywacja i zdolność do wysiłku są znacznie obniżone,

✔️rzadsze oddawanie moczu, 

✔️zmiana zabarwienia moczu na kolor ciemnożółty.


WAŻNE
:

Odwodnieniu nie zawsze towarzyszy nadmierne pragnienie.

Często pierwsze objawy trwają bardzo krótko i są niezauważalne.

Natomiast przy odwodnieniu rzędu 2-3% może dojść do omdlenia – krew jest gęsta i ulega zmniejszeniu przepływ mózgowy.


Skutki odwodnienia

Gdy często doprowadzasz do odwodnienia, możesz doświadczyć problemów z nerkami — kamienie nerkowe, niewydolność nerek czy infekcji dróg moczowych. Dzieje się tak ponieważ obniżona podaż płynów ma wpływ na mechanizmy adaptacyjne, które to automatycznie przełączają się na o wiele mniejszą produkcję moczu.
Zbyt mała produkcja moczu sprawia, że znajduje się w nim o wiele więcej zbędnych produktów przemiany materii.
Związki te posiadają zdolność krystalizacji oraz odkładania się w elementach układu moczowego. Dlatego właśnie przewlekły stan odwodnienia wpływa na zwiększenie ryzyka rozwoju kamicy nerkowej, dny moczanowej, czy zakażeń dróg moczowych. Zazwyczaj u takich osób występują ataki kolki nerkowej, które są bardzo bolesnym i nieprzyjemnym doświadczeniem.

W najgorszych przypadkach, przewlekłe odwodnienie prowadzić może do: rozwoju chorób nowotworowych pęcherza/jelita grubego, zaburzeń w pracy nerek: nadciśnienia tętniczego, co w efekcie stanowi pośrednie zagrożenie udarem mózgu.

Kolejnym przykrym skutkiem odwodnienia są napady padaczkowe. Potas i sód, czyli główne elektrolity, uczestniczą w przenoszeniu sygnałów elektrycznych pomiędzy komórkami. Gdy brakuje im równowagi, można doświadczyć objawów neurologicznych takich jak: skurcze mięśni lub utrata przytomności. Z tego samego powodu odwodnienie wpływa na nasz mózg. Naczynia krwionośne zwężają się, co powoduje takie objawy psychiczne jak dezorientacja czy w najgorszym wypadku zaniki pamięci. Inną poważną konsekwencją jest wstrząs krwotoczny spowodowany małą objętością krwi i spadkiem ilości tlenu w ciele.

Odwodnienie ma też wpływ na serce. Kiedy zawartość wody w organizmie jest niska, serce musi pracować ciężej, aby efektywnie pompować zagęszczoną krew. Odwodnienie zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepicy.

Jak skutecznie nawadniać się jesienią?
Co pić żeby się nawodnić?

Aby nie dopuścić do odwodnienia, należy pić często, małymi porcjami– wówczas woda zostaje najlepiej przyswojona i najefektywniej wykorzystana.

Coraz częściej mówi się o tym, żeby pić wodę ze szczyptą wartościowej soli (szklanka wody plus szczypta nieprzetworzonej soli np. himalajskiej czy kłodawskiej kamiennej). Tak wypity roztwór zatrzymuje wodę w organizmie, skutecznie nawadniając go.
Ponadto by zwiększyć wchłanialność wody na poziomie komórkowym Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM) zaleca picie wody gotowanej.

Gorąca woda wzmacnia soki trawienne, nie osłabia układu trawiennego przez ochłodzenie. Przeciwdziała nadwadze i wydala nadmiar płynów oraz przyspiesza przemianę materii.

Zimna woda ma charakter „Wody” wg. teorii 5 elementów i charakteryzuje się skupiającym ruchem energii i materii. Gorąca woda ma charakter „Ognia”, w związku z czym charakteryzuje się ruchem rozprzestrzeniającym, a więc poza samym efektem dostarczania wody, poruszy płyny już znajdujące się w ciele, a ruch to fizjologia i życie. (3)


Ponadto wchłonięcie przegotowanej wody, podanej na ciepło trwa dwa, a nawet trzy razy krócej niż wody niegotowanej i zimnej. 

Picie ciepłej wody o różnych porach dnia ma także różne właściwości. Spożywanie jej na czczo oraz między posiłkami nazywane jest „prysznicem” dla układy pokarmowego (usprawnia usuwanie toksyn), natomiast wypicie gorącej wody przed posiłkiem poprawia metabolizm organizmu oraz wpływa na lepsze przyswajanie składników odżywczych dostarczanych w pożywieniu.

Ciepła woda poprawia również krążenie dzięki rozszerzeniu naczyń krwionośnych oraz rozluźnia mięśnie. Działa również uspokajająco, wyciszająco, a także relaksuje i redukuje stres.


Restorate fitline, minerały

ZALETY RESTORATE FitLinedziała bazowo (działa jak bufor zasadowy) , wzmacnia odporność organizmu, przyspiesza gojenie złamań kości i ran, poprawia ogólne samopoczucie (dzięki zawartości magnezu), bogaty w cynk – pomaga w utrzymaniu prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej, cynk pomaga w utrzymaniu prawidłowej płodności i prawidłowych funkcji rozrodczych, bogaty w chrom i cynk – usprawnia metabolizm cukrów i tłuszczy.

RESTORATE FitLine możesz KUPIĆ TU

REKLAMA


Co zrobić, żeby pić więcej wody? Dobre nawyki

Jak już zdążyłam kilka razy podkreślić – najlepszym sposobem na nawodnienie organizmu jest picie wody😊

Podkreśliłam też, że zapotrzebowanie na wodę jest kwestią indywidualną, jednakże z reguły zaleca się picie około 2 litrów na dobę.
Mówi się też o tak zwanym kalkulatorze wody. Do wyliczenia przyjmuje się, że na jeden kilogram masy ciała, powinno się wypijać około 0,3 litra wody.
Wiem z doświadczenia, że picie wody to wyrobienie w sobie dobrego nawyku i pamiętanie o nim 😊

Jeżeli masz problem z systematycznym piciem wody poniżej przedstawiam kilka wskazówek, które pomogą dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu w ciągu dnia.

  1. Pij 1-2 szklanki wody tuż po przebudzeniu.
    Warto żeby ta pierwsza szklanka była z ciepłą wodą, a druga z ciepłą wodą i dodatkami w postaci szczypty soli kłodawskiej (lub elektrolitów bez cukru) i np. kilkoma kroplami soku z cytryny.
    Taka ciepła woda zaraz po przebudzeniu to świetny sposób na pobudzenie procesów trawienia i pobudzenie płynów w organizmie.
  2. Wypij szklankę ciepłej wody przed każdym posiłkiem.
  3. Wypij szklankę wody przed snem. Z łatwością możesz policzyć, że wypijając np. 2 szklanki wody rano, 2 szklanki wody w ciągu dnia i jedną przed snem masz już na swoim koncie 5 szklanek wody co jest naprawdę dużym krokiem w skutecznym nawodnieniu organizmu.
  4. Wybieraj wodę do posiłków. Nie oznacza to, że musisz rezygnować z herbaty lub soków. Posiłki popijaj wodą, a herbaty napij się później.
  5. Miej butelkę wody/bidon zawsze pod ręką. Butelka z wodą do picia powinna Ci towarzyszyć podczas wszystkich codziennych czynności, dzięki temu kiedy tylko spojrzysz na butelkę przypomnisz sobie o napiciu się wody. Jak już pisałam powyżej najskuteczniejszym sposobem nawadniania jest właśnie częste picie wody małymi łykami.
  6. Możesz urozmaicać wodę różnymi dodatkami np. plastrem cytryny, kawałkiem jabłka lub pomarańczy, listkiem mięty, imbirem i goździkami.

Na zdrowie😊

TUiTERAZ ♥ ♥♥

Masz ochotę i czas – wejdź na sklep, zobacz może znajdziesz coś dla siebie.

www. rh7.pl

sklep ze zdrowymi produktami

źródła:

1. Karowicz-Bilińska Agata.: Woda i jej znacznie dla organizmu kobiety. Ginekol Pol. 2011,

2.https://dbc.wroc.pl/Content/36606/PDF/Dymarska_Woda_Jako_Niezbedny_Skladnik_Pokarmowy_w_Zywieniu_2016.pdf

3.https://mateuszjasinski.pl/2020/02/26/ciepla-woda/

INFORMACJA

Informacje zamieszczane na blogu „10Blogdazdrowie” nie są przeznaczone do diagnozowania czy leczenia jakiejkolwiek choroby oraz nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszystkie artykuły, porady tu wrzucane służą wyłącznie do celów informacyjnych, edukacyjnych i czasami (nie zawsze) wyrażania opinii osobistej. Zawsze przed podjęciem decyzji o zastosowaniu naturalnych metod w celu wspomagania terapii należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą. Nie zajmuję się chorobami i leczeniem od tego są lekarze. Ponadto nie biorę odpowiedzialności za osoby, które na własną rękę zastosują któreś metody czy kuracje.

Grunt do zdrowie, zadbaj o nie!

TUiTERAZ

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*